36
Czytałem teorię, że rozwój duchowy powinien iść w parze z techniką.
U nas technika pędzi tak, że mało kto ją rozumie i co z tego mamy?
Zaraz będziemy mieli cyber niewolnictwo (Covid to bio niewolnictwo wykorzystane by pozbawić nas praw)
Ok to jak wygla harmonia?
U nas jak mówiłem za szybko pędziliśmy i mamy nienormalna sytuację w skali kosmosu gdzie obywatele nie rozumieją technologii.
Rozwój duchowy dodaje IQ czy z czasem pamiętanie wcieleń (mniej czasu traci się na naukę dzięki temu :D)
Powiedzmy, że rozwój duchowy daje też zdolności paranormalne.
Pewnie cywilizacja nasza powinna być na etapie średniowiecza lub renesansu.
Powiecie, że mamy lepiej , ale czy ludzie wyżej nie starają się nam tego zabrać?
6mld ludzi żyje gorzej od Polaków i patrząc co się dzieje Polacy będą z pierwszych narodów do okradania przez bogatych.

Po prostu nasza rada nie jest gotowa na taką technikę.
Normalny rozwój jest w tedy gdy obywatele rozumieją technikę otaczającą ją bo inaczej rządzący jak u nas zniewolą nią obywateli.
Jesteśmy chyba na etapie techniki gdzie idiotą na innej planecie z tą techniką ładnie by miał 145-160IQ!

Oczywiście rasy co zaczynają pamiętać wcielenia (nasza za kilka set lat zacznie to robić) nie dadzą sobie wejść rządowi na głowę bo wolą się uczyć samodzielności.
Po prostu nie chcą być przez wszystkie wcielenia ofiarami systemu to wolą na widły wziąć zły rząd i wybrać normalny.

Nie stety 90% ludzi myśli emocjonalnie i dała się wytresować rządowi.
A te 10% czuje opresję id*otów i myślą, że są odosobnione z poglądami.

A teraz realnie napiszę.
Jeśli istnieje reinkarnacja to marzy mi się normalna planeta.
Nawet jak miałbym być idiotą z 160IQ przy średniej tam 200.
Po prostu marzy mi się normalność jak każdemu.
0.10129499435425