27
PiS wraz z rządzącymi koalicjantami dążą do likwidacji ostatniego już niemal niezależnego organu przewidzianego do kontroli władzy. To stąd utrącanie niezależnej kandydatki wyłonionej przez tysiące organizacji pozarządowych i wspieranej przez wielu posłów/posłanek i Senat. Oddanie sprawy w ręce mgr Przyłębskiej i byłego prokuratora stanu wojennego jest niezwykle wymowne. To, że przekładana około 30 razy sprawa rozpatrywana jest teraz, może mieć też związek z tym, że na wniosek RPO sąd wstrzymał przejęcia przez koncern paliwowy zarządzany przez Obajtka Polski Press. Niewątpliwie chodzi o pozbycie się niezależnego Bodnara i próbę wycofania skargi z sądu UOKiK-u.
PiSowski bolszewizm w akcji
0.14025807380676