20
Kiedyś w wojsku była tradycja gnębienia kotów (rekrutów) przez fale.
A oficer mógł ci kazać szorować kibel twoja szczoteczką do kibla albo wylewać wodę z niego sznurówka którą wyciskałeś nad wiadrem.
Ostra fala skończyła się około 2000 (tak słyszałem od byłego żołnierza co jest moim znajomym i falował).
Miała za zadanie skłócić społeczeństwo dodatkowo bo każdy nagle stawał się twoim wrogiem.

W Wermachcie tylko oficer karał bo żołnierz to miał być brat za którego zginiesz a nie wróg którego chcesz odj*bać bo cię gnębił.
Tak komuniści byli gorsi od faszystów i nazistów.

Tak więc wychowywano ludzi którzy skupiali się na kłótni w społeczeństwie by nie patrzyli na władze (widać to po dziś dzień w Polsce)

Myślisz, że starzy oficerowie i generałowie będą szanować ludzkie życie?
Nie, do dziś wyobrażają sobie natarcie armii na całej linii gdy dzisiaj bije się o wszystkie punkty.
Taka walka miała sens gdy nie było technologii rozpoznania a za rozpoznawczy sprzęt robił człowiek idący po linii frontu :p

Oni jak będą pewni wygranej być może zrobią strategie uraaaaa!!!!!! bo będą chcieli skrzywdzić jak największą liczbę ludzi (skrzywienie psychiczne na sadyzm ) i przymkną oczy na zbrodnie wojenne.

Dlatego boję się obu armi jak będzie wojna.
Rosyjskiej co dostanie samowolkę i naszej gdzie Seba myśli, że mu się należy broniąc ojczyznę to skroi cię z telefonu i pieniędzy.

Dlatego ostrzegam was byście nie zdziwiło się, że podczas wojny nasi sowieccy generałowie i Rosyjscy nie będą szanowali życia i prędzej skroi cię Polski patologiczny żołnierz niż Rosyjski.
Oczywiście może by tak było 10 lat temu i coś się zmieniło przez wymianę rekrutów ale generałowie nadal ci sami.
Jak widzi wojnę typowy postsowiecki generał
0.072045803070068