Dyskusje ogólne
5 l
54
Krew mnie zalewa. Czy u Was tez tak sobie nauczyciele pomysleli? Juz nawijam. W moich okolicach nauczyciele protestują przed powrotem do szkoly. Bez pytania, bez sprawdzianów, bez kartkówek. dla uczniów super, Dla ich rodziców nie bardzo. To jest jawna kpina, nie dość, że majac dwójkę dzieci w szkole podstawowej, musze oddzielać pol roboty za nauczycieli. Ich godzina pracy w naszej SP trwa 30 minut, to jeszcze zasłaniając się dobrem dzieci nauczyciele wykręcają się od powrotu do szkoly. mi podczas pandemii zabrano 10 % wynagrodzenia. Nauczycielom, za to co się dzieje powinni zabrać 50 procent. Jestem ciekaw, czy w innych szkołach tez sa tak oburzeni tym, że muszą wrócić do swoich obowiązków.