32
Nie umiem tworzyć memów więc taki opis. Do rzeczy. Chciałem podlać kwiatki w ogrodzie ale jak sięgałem po węża(ogrodowego), cos mi zaczęło piszczeć. Szukałem myszy ale moim oczom ukazał się ten mały kolega. Prawdopodobnie spadł z dachu ale tu cud, nie wygląda żeby stało mu się coś poważniejszego ale jest glodny bo otwiera swój mały dziobek :) zrobiłem mu prowizoryczne gniazdko z kartonu, piasku i sianka dla gryzoni. Zrobiłem też trochę papki z otrębów i troszkę zjadł. Czy ktoś mógłby mi podać namiar na kolegę który opiekował soe orzełem? Albo może Ty sam to przeczytasz i dasz mi jakieś wskazówki. Z góry dzięki za pomoc.
Jaszczomp
0.075285911560059