29
Skala kardaszewa opisuje, że kosmici na pewnym poziomie pobierają energie z całej galaktyki.
A co jeśli tak nie jest?
Co jeśli wyższe od nas cywilizacje pobierają wprost energię wszechświata do zasilania urządzeń?

W takim przypadku materia gwiazdy zamiast jako elektrownia (co wyobrażają sobie NASI prymitywni naukowcy) służy za źródło materii ale to w skrajnym przypadku.

Wyobrażajcie sobie skok kiedy cywilizacja odkrywa , że koszty energetyczne znikają w 99%?
Infrastruktura paliwowo surowcowa czy linie energetyczne znikają.
Poziom życia planet podnosi się.

W eksploatacji nie ma już ograniczeń energetycznych. Więc loty np. na inne planety układu są mniej skomplikowane.

Co prawda potrzeba surowców do budowy czy naprawy urządzeń ale i tak żyje się po rewolucji wiele łatwiej.


Oczywiście koncerny naftowe takiego geniusza by powiesiły za jaja by uniemożliwić ludzkości wejść w inną epokę.
Energia wszechświata a kosmici
0.065804004669189