6
Obecnie mój faworyt, moje dzieło życia. Pulled pork, w sumie bardzo prosty: łopatka wieprzowa zamarynowana na noc przyprawami w stylu bbq (wędzona papryka, kumin, miód, ocet, czosnek etc). Potem w naczyniu żaroodpornym 8-9 h w piekarniku na 90° i gotowe, palce lizać. Maślana bułka, cebula karmelizowana, ser cheddar, ogóreczek, marynowane jalapeno i jeszcze wiecej sosu bbq. Dobre też jako samo mięso, albo w dwóch stostowanych chlebach albo w tortilli, z surówką coleslaw albo czerwoną kapustą czy ze świeżymi warzywami. Zajebiście uniwersalna potrawa, z 2 kg łopatki wychodzi żarcia na cały tydzień dla dwóch osób, da się zamrozić albo zagotować w słoiku i nadal jest petarda.
Świnia płakała sosem bbq
0.059682846069336