4
Przepis jest prosty, ale jak to z wypiekami, bardzo ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji.

Składniki:
- 500g mąki poznańskiej (używam tej z firmy Lubella, puszysta typ 500)
- 140g semoliny (wygooglujcie "Primo Gusto mąka do pizzy chrupiącej", tego szukajcie w sklepach, ja kupuję w Groszku lub Auchanie)
- 390g wody (letnia i przyjemna w dotyku)
- 47g oliwy z oliwek
- 20g soli
- 15g drożdży instant, suchych
- 15g miodu, ale cukier też się nada

Wykonanie:
Do dużej miski wlewamy wodę, oliwę i drożdże. Wszystko pięknie mieszamy widelcem do rozpuszczenia się drożdży, minuta, dwie i gotowe. Następnie, dodajemy mąkę, częściowo wyrabiamy ciasto przez 3-4 minuty a po zakończeniu dodajemy sól. Ponownie musimy wymieszać składniki przez 2-3 minuty a po tym czasie dodajemy miód/cukier i semolinę. Znowu przerabiamy ciasto przez 2-3 minuty i teraz należy uzbroić się w cierpliwość, bo całą zawartość miski przerzucamy na blat/stolnicę i wyrabiamy ręcznie przez 20 minut. Jak macie robota do ciasta to zajebiście, powolne obroty i jazda. Po 20 minutach formujemy ciasto w kulkę, przykrywamy ściereczką i odpoczywa 30 minut. Po drzemce, ciasto dzielimy na 2 lub 3 równe części, które formujemy na kulki, ale w taki sposób, aby zamknąć w środku jak najwięcej powietrza. Mogę to opisać mniej więcej tak, robię z ciasta coś na kształt erytrocytu, łapię brzegi i zawijam je pod spód, do środka, zaciskam i powtarzam czynność 3-4 razy. Po zakończeniu powinniśmy uzyskać idealnie gładką i jędrną piłeczkę. Następnie, każdą z nich wkładam do miski, dokładnie smaruję cienką warstwą oliwy z każdej strony, spód naczynia również, przykrywam folią i zostawiam w pokoju na 4-5 godzin a po tym czasie lecą do lodówki na minimum 24 godziny. Mi ciasto najbardziej smakuje po 3-4 dniach fermentacji.

W razie pytań z chęcią odpowiem na nie w komentarzach.
Przepis na ciasto, którego używam do robienia pizzy.
0.062933921813965