13
https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-stracila-prace-bo-nie-chciala-sie-malowac-ruszyl-proces-o-odszkodowanie-dla-bylej-krupierki/ar/c1-15750902

Fragment artykułu: "- W regulaminie czytamy, że zarówno mężczyźni jak i kobiety mają wyglądać schludnie – mówi pani Marta. Pracownikom wydawane są dodatkowo stroje. Dla pań – spódnice, kamizelki i koszule. Pani Marta uznała, że skoro według kierownictwa płaskie buty nie pasują do spódnicy, może nosić męską wersję uniformu. - Nie identyfikuję się z płcią żeńską. Nawiązując do regulaminowej uniformizacji, wyraziłam chęć ubierania się w męski strój.

Pani Marta takiej zgody nie otrzymała, a w niedługim czasie po tym, jak jej sugestię przekazano dyrektorowi, została zwolniona. - Mamy wyraźny podział na kobiety i mężczyzn. Według mnie kobiecie lepiej jest w makijażu, szczególnie w świetle sztucznym – zeznawał podczas rozprawy kierownik, który poinformował dyrektora o pomyśle krupierki.

REKLAMA

- Zmuszanie pracownika genderqueer do zachowań, które będą go stereotypowo przyporządkowywać do płci, z którą się nie identyfikuje należy uznać za zachowanie naruszające jego godność – komentuje Agata Kostyk-Lewandowska. - Ograniczenia w tym przedmiocie są możliwe, ale dotyczą one kościołów, związków wyznaniowych, organizacji, których etyka opiera się na religii, wyznaniu bądź światopoglądzie. Kasyna do takiej organizacji z pewnością zaliczyć nie można."
Przeczytajcie to. Tytuł zwodniczy.
0.15093588829041