17
Strasznie poziom życia poszedł do przodu, a ludzie dalej marudzą jak to im źle.
(znam przypadek osoby co z takiej wsi się wyprowadził gdzie robili za stodołą, ale chociaż prąd mieli, i chyba zamiast podłogi była utwardzana glina nad ziemią)
Porównał bym to do wyprowadzki do pałacu, ale dalej mentalność wieśniaka , i pan bogaty ma dać bo ma, a mi wiecznie źle.

Strasznie szybko poszła cywilizacja w Polsce do przodu u niektórych i wręcz dołują swoje dzieci wieśniackim myśleniem i wiecznym użalaniem się jak to nam biednemu ludowi źle, a bogaty ma.

Ludzie wychowani w biedzie nie będą szczęśliwi ale dlaczego mają odbierać swoją aurą beznadziei radość z życia młodszym pokoleniom.
Takie osoby trują życie swoim dzieciom wychowanych w bardziej cywilizowanych warunkach.
Tak, 40 lat temu w wielu Polskich wsiach nie było nawet budek do kałowania, a nie mówiąc o kanalizacji.
0.065980911254883