5 l
58
Dzidki , pisze to z bananem na ryju. Napisała do mnie koleżanka , którą niedawno poznałem na tinderze. Zapytała co robię i czy nie chce do niej wpaść. Miałem do wybory gnić w domu lub wyjść do ludzi , więc się ucieszyłem. Na dodatek mieszkała blisko mnje. W drodze do niej napisała mi że ma projektor i można coś obejrzeć. Ucieszyłem się , bo wiadomo co to znacxy. Gdy położyliśmy się na łóżku i zastanawialiśmy się , co by tu obejrzeć , zapytała mnie czy kojarzę może kapitana Bombe. Oniemiałem z radości. To był super wieczór , mam nadzieje na kolejne.
Chciałem się podzielić z tym , że w życiu czasem zdarzy się małe szczęście. Standardowo już wypierdalam
Chciałem się podzielić z tym , że w życiu czasem zdarzy się małe szczęście. Standardowo już wypierdalam