Polityka
5 l
23
Na TVPinfo mówią, że białoruscy żołnierze prowokują.
Przeładowywują broń, mierzą do nich czy strzelają w powietrze.
Należy zadać sobie pytanie czy nasi mogą reagować nawet jak z krzaków wyskoczy białoruski żołnierz i wystrzeli w ich kierunku.
Albo przekroczy granicę by z powrotem wrócić.
W teorii tak ale domyślam się, że armia nie działa prawidłowo bo mam znajomego co zrezygnował.
Więc strach przed przełożonymi może spowolnić reakcję naszych żołnierzy bo będzie im gadać, że dlaczego dali się sprowokować.
Przeładowywują broń, mierzą do nich czy strzelają w powietrze.
Należy zadać sobie pytanie czy nasi mogą reagować nawet jak z krzaków wyskoczy białoruski żołnierz i wystrzeli w ich kierunku.
Albo przekroczy granicę by z powrotem wrócić.
W teorii tak ale domyślam się, że armia nie działa prawidłowo bo mam znajomego co zrezygnował.
Więc strach przed przełożonymi może spowolnić reakcję naszych żołnierzy bo będzie im gadać, że dlaczego dali się sprowokować.