47
Polakom można zabrać wszystko.
Podniesiesz im ceny, poprotestują i wrócą do pracy bo muszą mieć na chleb i życie.

Polak uderzy jak mu coś zabierzesz.
No chyba, że jesteś ponad 100km od niego w Warszawskim sejmie.
To w tedy jesteś dla niego jak niedostępny Bóg co może robić z podwładnymi co zechce.
Nawet mu się z reguły nie będzie chciało walczyć o normalne traktowanie.

Warszawski sejm dla Polaków jest jak Olimp dla Greków. Daleki i niedostępny :D
0.067481994628906