4 l
10
Jaki ten naród jest wielki wszyscy na chwilę są jedni
Za chwile dzień powszedni znów wszystkich zobojętnił
Zaraz będziemy znów pędzić dziś na ulice wyszliśmy
To do dziś widzę tak boli wiesz co mam na myśli
Za chwilę większość zapomni znów będziemy się dzielić
Może postawią gdzieś pomnik by o nich nie zapomnieli
Znowu powrócą bariery powrócą spory i kłótnie
Popatrz ten naród jest chory sory wiem to jest okrutne
Dziś mają smutek na twarzach by jutro znów się obrażać
To ta mentalność tak nasza przepraszam to mnie przeraża
Cały ten naród z bazaru za chwile znów będzie w normie
Cały ten naród przegrany skrzywdzonych tak przez historie