Podczas procedowania na komisji zdrowia w Sejmie projektu ustawy #1846, która ma na celu wprowadzenie możliwości weryfikacji statusu zaszczepienia pracowników przeciw Covid-19, oraz przepisów mających w pośredni sposób przymusić firmy do egzekwowania Covid-passów od kientów i pracowników, wjechała nagle poprawka dotycząca obowiązku szczepień posłów i senatorów...
I rozegrała się prawdziwa komedia i tradycyjnie, festiwal hipokryzji!
Wszystki poprawki dokręcające śrubę obywatelowi były sprawnie i bezlitośnie procedowane miażdżącą większością, bez nawet zająknięcia, a tu nagle zapanowała nerwowa atmosfera, niepewna mowa ciała, rozglądanie się po sali, konsternacja, ożywiona dyskusja przy wyłączonych mikrofonach, łamiący głos Latosa(przewodniczącego komisji, jednego z twórców projektu), niepewność.
Hitem jest poseł, który ściągnął maseczkę, ale ogarnął że jest w kamerze i szybko założył.
Widoczny przez chwilę uśmiech Korwina mówi wszystko, on już wiedział jak te świnie przy korycie zgłosują xD