Dyskusje ogólne
4 l
8
Siema. Kto jak nie wy. Poszukuję filmu który kiedyś oglądałem ale za cholerę nie pamiętam tytułu. Co pamiętam- francuska komedia, dwóch policjantów rozwiazywalo sprawę morderstwa. Jeden jeździł jakimś rzadkim samochodem. Jak włożył czerwoną kasetę do radia to jechał szybciej. W barze kłócili się że śmierdzi gównem. Na końcu dostał równie rzadkie auto. Płacę w okejce i spadam.