Polityka
4 l
39
Obecna sytuacja musi naprawdę stresować pana Putina. Ofensywa w Ukrainie nie posuwa się tak szybko jak by sobie życzył. Straty są stosunkowo wysokie. A to przeciwko lekko uzbrojonym oddziałom bez naprawdę ciężkiego uzbrojenia i wsparcia powietrznego z prawdziwego znaczenia. Nie oszukujmy się NATO nie kiwnie palcem ale już Chiny mogą. Okazuje się iż Rosyjska armia jest dosyć słaba i delikatny najazd miliona kitajców na azjatycką część Rosji może okazać się realnym scenariuszem.