Polityka
4 l
17
Były żołnierz siedzi na kasie, wszyscy wiedzą, że spędził 4 lata w wojsku i na studiach wojskowych.
Codzienne pytania co to będzie... Zawsze odpowiadam, że nic nie będzie bo co ma być.
Pytają co ja robię czy się nie boję. Nie boję się bo nie ma czego a co robię remont w domu robię, bawię się z synem dbam o żonę.
A co zrobisz jak Ruskie do nas wejdą wojna już jest mogą.
Nie wejdą a wojny nie ma nic takiego się nie dzieje.
To co niby jest na Ukrainie?
To jest na Ukrainie patrzę widzę walczą wojna u nas wojny nie ma.
A co jak będzie ?
Nie będzie.
A co jeśli jednak będzie.
To wstrzymam remont ucałuje syna i żonę, pójdę razem z innymi zrobić to co należy zrobić.
Czyli co zrobić?
Czyli pójdziemy i osierocimy wiele dzieci, pozbawiamy żony mężów, matki synów, siostry braci, młodszy chłopców starszych braci, dziadków wnucząt. I z Bogiem lub diabłem wyrzucimy tych którzy zagrażają naszym bliskim.Potem jak wrócę to ponownie ucałuje żonę i syna i dokończę remont domu.
A co jak nie wrócisz?
To pozostawię moją żonę bez męża, syna bez ojca, matkę bez opieki, siostry bez wsparcia, braci bez przykładu, dom do remontu i napoje matkę Polskę krwią z której ona zrodzi następne pokolenia by naprawiły to czego nasze nie potrafiło
Codzienne pytania co to będzie... Zawsze odpowiadam, że nic nie będzie bo co ma być.
Pytają co ja robię czy się nie boję. Nie boję się bo nie ma czego a co robię remont w domu robię, bawię się z synem dbam o żonę.
A co zrobisz jak Ruskie do nas wejdą wojna już jest mogą.
Nie wejdą a wojny nie ma nic takiego się nie dzieje.
To co niby jest na Ukrainie?
To jest na Ukrainie patrzę widzę walczą wojna u nas wojny nie ma.
A co jak będzie ?
Nie będzie.
A co jeśli jednak będzie.
To wstrzymam remont ucałuje syna i żonę, pójdę razem z innymi zrobić to co należy zrobić.
Czyli co zrobić?
Czyli pójdziemy i osierocimy wiele dzieci, pozbawiamy żony mężów, matki synów, siostry braci, młodszy chłopców starszych braci, dziadków wnucząt. I z Bogiem lub diabłem wyrzucimy tych którzy zagrażają naszym bliskim.Potem jak wrócę to ponownie ucałuje żonę i syna i dokończę remont domu.
A co jak nie wrócisz?
To pozostawię moją żonę bez męża, syna bez ojca, matkę bez opieki, siostry bez wsparcia, braci bez przykładu, dom do remontu i napoje matkę Polskę krwią z której ona zrodzi następne pokolenia by naprawiły to czego nasze nie potrafiło