4 l
47
Na początek tak: Dziewczyny dzielą facetów na dwie grupy pod względem wyglądu i charakteru - do tej pierwszej zalicza się jakieś 10-20% facetów - jest to grupa najlepiej wyglądających facetów z nieważne jakim charakterem lub faceci conajmniej średnio wyglądający z mega pewnym siebie charakterem, charyzmą itd. Druga grupa facetów to reszta czyli 80-90% facetów przeciętnych, niezbyt wyróżniających się z tłumu. Kobiety mają przede wszystkim nie jedną, ale dwie albo nawet strategie reprodukcyjne. Pierwsza jest taka, że statystyczna młoda kobieta powiedzmy do 24-25 roku życia chce się wyszaleć - przy czym trzeba zaznaczyć, że w tej grupie przeważnie są same ładne i przeciętne dziewczyny. Te brzydsze tez by chciały, ale nie mają takich możliwości, więc racjonalizują sobie to tym, że one są "porządne" i "lepsze" od tych "puszczalskich" ślicznotek jednocześnie im zazdroszcząc. Dla przeciętnej/ładnej kobiety do 24-25 roku nie ma absolutnie żadnego znaczenia wykształcenie, zainteresowania, osiągniecia, postępy w karierze czy zarobki samca. Kobiety szukają tylko takich, którzy dadzą im "chemię" - czyli emocje, emocje, jeszcze raz emocje. Albo ekstra wyglądający goście (wysoki wzrost, symetryczna twarz, bardzo niski poziom tkanki tłuszczowej i wyraźnie mięśnie - niekoniecznie jak kulturyści, wystarczy cokolwiek ćwiczyć i mieć widoczny 6pak :)) albo conajmniej przeciętni goście z mega charyzmą, pewnością siebie. Wyjątkiem są jeszcze obcokrajowcy - wystarczy że jest hiszpan lub włoch lub bardziej egzotyczny - mieszkaniec Afryki. Może być brzydalem totalnym, ale będzie pożądany bo jest egzotyczny. Kobiety tych facetów pożądają szczerze - pozwalają im w łożku dosłownie na wszystko, nawet jak nie lubią jakichś egzotycznych zabaw to takim facetom pozwolą dają się nawet takim facetom poniżać, byle zaznać z nimi seksu. Eksperymenty, poniżanie, przemoc, alkoholizm, hazard, narkotyki, inne uzależeniania - dosłownie są w stanie takim facetom wybaczyć wszystko i ich usprawiedliwić. Są nawet sytuacje, gdzie kobieta zdaje sobie sprawę, że jest 3 czy tam 4 jednocześnie obracaną laską przez tego alvaro - totalnie jej to nie przeszkadza, ona ma nadzieje, że to on ją wybierze, gdy będzie uległa i dawać mu mnóstwo seksu. Tacy faceci gdy tylko wyczują że kobieta pragnie zaangażowania, związku - uciekają do innej. Kobiety potrafią nawet do 30 tylko z takimi się zadawać i gardzić zwykłymi facetami licząc na to, że ich samiec alfa zmieni się z ruchacza na porządnego faceta, ojca jej dzieci. Czasami to im się udaje, ale jednocześnie ta sama kobieta nie zdaje sobie sprawy, że ona "kochała" tego faceta właśnie za tą niepewność, brak zaangażowania, bycie oschłym, nieczułym chamem - bo to generuje masę emocji, nie da się nudzić. Kobieta jest w stanie wybaczyć facetowi zdrady, przemoc, nałogi jeżeli ten daje jej EMOCJE, ale kobiety nienawidzą u facetów jednego - NUDY. Jeżeli facet generuje nudę to kobieta będzie na siłę wymyślać problemy, będzie go wkurzać, mocno testować, podskakiwać, żeby obudzić u faceta tą męską energię. Zwykły facet nie rozumie takiego zachowania (bo to przeważnie jest nagła zmiana, gdy po prostu przez długi czas w związku nic sie nie dzieje) i zaczyna kobietę jeszcze bardziej uspokojać, starać się, kontrolować, probować "naprawiać" czym generuje jeszcze większą NUDĘ. Ona w końcu nie wytrzyma i zacznie szukać emocji u innych gości i zacznie gardzić facetem, uznając go za słabego i niegodnego jej. Być może pojawią się wtedy: kochanek, zdrady, rozstanie