Postanowiłem zainwestować w bitcoina by zmienić majątek w małą fortunę. Z początku szło mi nieźle z 20 dolarów zszedłem na dychę i długo ją utrzymywałem, lecz po kilku dniach los jakby ze mnie zadrwił. Zmuszony byłem zastawić skuter. Nie pomogło. A wręcz przeciwnie wartość skutera podniosła stawkę bo zagrałem wa bank. Giełda połknęła stówę. Teraz muszę się odkuć, bo człowiek szybko przyzwyczaja się do bogactwa.