858
Pochwalić się muszę, bo się uduszę
Dobra, do rzeczy. Wracając z pracy zauważyłem dziwne jadące auto. Jadąc chwilę za typem miałem już pewność, że coś z nim jest nie tak. Szybki telefon na alarmowy, chwila czekania na służby i mamy to. Typ za kółkiem okazał się być najebany jak stodoła. Ha tfu na to ścierwo.
Wypierdalam 
0.085254907608032