Dyskusje ogólne
4 l
52
Dzidki mam pytanie. Czy faktycznie jest tak duża potrzeba kierowców z C+E na międzynarodówkach? Patrzę na ogłoszenia i widzę, że stawki często zaczynają się od 10-11 tys. brutto na start. Ogłószeń w ciul więc mało prawdopodobne, żeby wszystko to był fake. Mam trochę siana odłożone i zastanawiam się nad zrobieniem prawka C+E i wyjebaniem do takiej roboty. W domu, żona i 3 dzieci, a ja chwytam się każdego dodatkowego zajęcia oprócz codziennej tyrki w IT w budżetówce i kasy to ja może czasem 3/4 tego jestem w stanie ugrać jak nabiorę roboty w ciul. Wiem, że rozłąka z rodziną itd. zdaję sobie sprawę z minusów, ale bardziej interesuje mnie zapewnienie bytu góniakom i wczesniejsza spłata hipoteki, żeby do emerytury nie spłacać. To jak serio tak jest z tymi zarobkami? Za przydatne odpowiedzi odpłacam się plusem na profil bo z odznak się wyjebałem. Z poważaniem i WYPIERDALAM.