49
Cześć wszystkim.

Zgodnie z prośbami w komentarzach pod moją ostanią dzidą w dużym streszczeniu podam główne założenia partii, którą chcę założyć. A więc lecimy (kolejność losowa):

1. ZUS - chcemy zostawić sam obowiązek ubezpieczania się lub okazania dowodu, iż samemu odkłada się w jakiś sposób na emeryturę. Najchęniej zniósłbym cały obowiązek ZUS-u i róbta co chceta, ale doskonale zdaję sobie sprawę, że mnóstwo ludzi podjęłoby nieodpowiedzialne decyzje. Więc zostawiłbym wybór, kto jak chce się ubezpieczać na emeryurę (prywatnie, państwowo albo samemu).
2. NFZ - zostawiłbym tylko obowiązkową składkę zdrowotną dla wszystkich dotyczącą nagłych zdarzeń i chorób drogich w leczeniu jak np. rak czy potrącenie przez samochód. Wszyscy laryngolodzy, dentyści, ortopedzi itp. byliby pokywani zgodnie z życzeniem pacjenta - albo z prywatnego abonamentu albo całościowo z gotówki albo z NFZ, jeśli ktoś zdecydowałby się zostać w nim całkowicie.
3. Więziennictwo - każdy skazany ma mieć absolutne minimum egzystencji. Chcąc polepszyć swój byt w więzieniu, tj. móc czytać, ćwiczyć, oglądać tv itd. musiałby na to zarobić wykonując jakąś pracę, czym dołożyłby się do swojego utrzymania. Byłby tu też obecny element resocjalizacji.
4. Edukacja - tutaj jest sporo do zrobienia, ale więcej można by było powiedzieć po zasięgnięciu opinii nauczycieli, wykładowców oraz po dokładniejszym zbadaniu sprawy. W każdym razie z pewnością za dużo jest absolwentów czy to liceów czy studiów przepychanych na siłę, tj. w zasadzie niepotrzebnych. Chciałbym aby studia wróciły poniekąd do opinii elitarnych, a rozsądną kaskę można by było zarabiać po zawodówkach i technikach. Za dużo mamy magistrów i nie raz tytuł ten uzyskany w trudach zrównywany jest z jego odpowiednikiem na jakichś PWSZ-ach. 
5. Relacje z kościołem katolickim - należy je uporządkować. Przede wszyskim wyrzucić religię z kanonu przedmiotów, tym samym z świadectwa oraz zwolnienie księży i katechetów z zawodu nauczyciela. Z drugiej strony jednak pozwolenie książom i katechetom na nauczanie w szkole, jeśli tego chcą i oni i uczniowie, użyczenie sali szkolnej bezpłatnie w celach katechezy z zastrzeżeniem, że nie może ona kolidować z przedmiotami. Czytaj jako pierwsze lub ostatnie zajęcia danej klasy. Konkordat jeśli chodzi o małżeństwa ok, pozostają jeszcze kwestie podatkowe kościoła, w które musiałbym zagłębić się badziej. Na pewno jednak nie chciałbym żadnej taryfy ulgowej.
6. Podatki i socjale - uważam że socjal w jakiejś części jest potrzebny, ale na pewno nie na zasadzie rozdawania gotówki wyborcom. Bardziej poszedłbym w stronę ulg podatkowych i obniżania podatków ale posłuchajcie - tego punktu nie da się zawrzeć w tak krótkim poście to raz, dwa że tego typu decyzje podjęte byłyby dopiero po dokładnym przeanalizowaniu budżetu. Nie chcę tu robić burzy ani obiecanek - w kwesii podatków i socjalu chciałbym zachować zdrowy rozsądek wiedząc że bogactwo kraju bierze się z bogactwa obywateli,a  ogólne rozdawnicwo = lenistwo i inflacja ALE jednak czasem jakoś trzeba niektórym pomóc.
Jeśli chodzi o podatki, chciałbym jak największego uposzczenia.
7. Polityka zagranicza - w skrócie polski interes najpierw, potem dopiero jakieś romantyczne niuanse, o ile w ogóle. 
8. Rozsądna polityka gospodarcza i UE - jesteśmy w UE, więc musimy dostosować się do jej pewnych wymogów, niemniej możemy też prowadzić swoją grę, tak by jak najwięcej na tym członkowstwie zyskać. Niemcy wiodą prym w UE i układają wszystko pod siebie. Rzecz jasna Polska to nie Niemcy, ale wierzę, że elastyczną poliytykę da się prowadzić.
9. Prawo. Tutaj liczyłbym na pomoc fachowców najbardziej, ale w skrócie w pierwszej kolejności dążyłbym do uproszczenia, a przede wszystkim do PRZEJRZYSTOŚCI. Nie może być tak, że podobna sprawa jest badana przez różnych sędziów i prawników na milion sposób. Tutaj dobre mogłoby być prawo precedensji. 
10. Kwestie światopoglądowe - ogółem brak oficjalnego stanowiska partii i wolność głosowania posłów. 
0.14745497703552