Wiedza
4 l
66
Siema Dzidki.
Mam 34 lata i zdiagnozowali u mnie raka złośliwego trzustki z przerzytem do wątroby. Pracować nie mogę bo samo chodzenie mnie osłabia w stopniu znacznym. Od czerwca do chwili obecnej schudłem 32 kg.
Złożyłem wniosek o zasiłek ale to grosze wystarczy na miesiąc jedzenia. Co prawda po biopsji już mam leki refundowane ale to nadal trzeba 200 ziko +/- wybulić. Umieszczam wyniki biopsji jak i siedzę podpięty do chemii. Bo od wczoraj przyjmuję (łącznie bez przerw 72 godz i tak dwa razy w miesiącu) zorganizowałem zbiórkę na terapię pomocniczą medyczną konopią aby te negatywne skutki zniwelować i jakoś żyć. Niby mogę przyjmować dalej jakieś tabletki na te powikłania po chemioterapii ale po co mi kolejna garstka tabletek jak mogę to wszystko załatwić za pomocą jednej roślinki (problemy z zasypianiem i sen, brak apetytu, lęki, gówniane samopoczucie)
Dołączam wyniki biopsji i jak obecnie jestem podpięty do aparaturki.
Tutaj podam link do zbiórki: https://pomagam.pl/prcamt
Za wszelką pomoc dziękuję.
Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie.
Mnie niby zostało między kilka miesięcy a nawet może kilka lat życia. Co będzie to będzie, już wypierdalam.
Mam 34 lata i zdiagnozowali u mnie raka złośliwego trzustki z przerzytem do wątroby. Pracować nie mogę bo samo chodzenie mnie osłabia w stopniu znacznym. Od czerwca do chwili obecnej schudłem 32 kg.
Złożyłem wniosek o zasiłek ale to grosze wystarczy na miesiąc jedzenia. Co prawda po biopsji już mam leki refundowane ale to nadal trzeba 200 ziko +/- wybulić. Umieszczam wyniki biopsji jak i siedzę podpięty do chemii. Bo od wczoraj przyjmuję (łącznie bez przerw 72 godz i tak dwa razy w miesiącu) zorganizowałem zbiórkę na terapię pomocniczą medyczną konopią aby te negatywne skutki zniwelować i jakoś żyć. Niby mogę przyjmować dalej jakieś tabletki na te powikłania po chemioterapii ale po co mi kolejna garstka tabletek jak mogę to wszystko załatwić za pomocą jednej roślinki (problemy z zasypianiem i sen, brak apetytu, lęki, gówniane samopoczucie)
Dołączam wyniki biopsji i jak obecnie jestem podpięty do aparaturki.
Tutaj podam link do zbiórki: https://pomagam.pl/prcamt
Za wszelką pomoc dziękuję.
Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie.
Mnie niby zostało między kilka miesięcy a nawet może kilka lat życia. Co będzie to będzie, już wypierdalam.