4 l
19
Pojęcia nie mam czemu jesień kojarzy mi się tak przyjemnie. Może przez to słońce, którego promienie cudownie ogrzewają, gdy wokoło wieje zimny wiatr, podczas tych blisko zimowych temperatur. Jest w tej porze roku coś cudownego, coś czego nie jestem Wam w stanie wytłumaczyć. Sam zapach powietrza, mroźnych poranków, wpływa kojąco na samopoczucie. Nie jestem fanem zimna, powiedziałabym nawet że śnieg mógłby padać w +10 stopniach. Sentyment do jesieni mogę mieć z innego powodu ... i tu wchodzi Ona, cała na biało...