46
Wszyscy jesteśmy żywi tylko pozornie. Jesteśmy tylko zlepkiem atomów czy innych kwantów, które dzięki energii imitują ten teatrzyk zwany wszechświatem, tylko skąd się kurwa bierze tyle energii? Czarna materia? Czy koniec wszechświata będzie wielkim wybuchem, czyli spięciem energii w tym niewiadomym zasilaczu z czarnej listy? 
0.068645000457764