"Dziewczyny z Dubaju"
Ja pierdole. Mózg mi mrozi. Obejrzałem streszczenie chujowego filmu i pierwsze, co pomyślałem:
Takie chore gówno jest w stanie wytworzyć wyłącznie kobieta. Myk! Googluję, kto jest reżyserem. No i znalazłem. Film o prostytuowaniu się, w sumie to promujący prostytucję, elementy komiczne jak sranie na klatę, chore akcje na tle seksualnym...co trzeba kisić w głowie?
Szybka Wikipedia:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Maria_Sadowska_(ur._1976)
Drugie zdanie: "członkini" ... I już wiem, czego się spodziewać.
W tle marsze kobiet i inne "atrakcje".
Znalazłem klucz, że takie "perełki kinematografii" w stylu "50 twarzy", "360 dni", "dziewczyny z Dubaju", "Galerianki" są w stanie wytworzyć wyłącznie reżyserzy PCI żeńskiej...a to podobno faceci są zwyrodnialcami myślącymi tylko o jednym.
Ja pierdole. Mózg mi mrozi. Obejrzałem streszczenie chujowego filmu i pierwsze, co pomyślałem:
Takie chore gówno jest w stanie wytworzyć wyłącznie kobieta. Myk! Googluję, kto jest reżyserem. No i znalazłem. Film o prostytuowaniu się, w sumie to promujący prostytucję, elementy komiczne jak sranie na klatę, chore akcje na tle seksualnym...co trzeba kisić w głowie?
Szybka Wikipedia:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Maria_Sadowska_(ur._1976)
Drugie zdanie: "członkini" ... I już wiem, czego się spodziewać.
W tle marsze kobiet i inne "atrakcje".
Znalazłem klucz, że takie "perełki kinematografii" w stylu "50 twarzy", "360 dni", "dziewczyny z Dubaju", "Galerianki" są w stanie wytworzyć wyłącznie reżyserzy PCI żeńskiej...a to podobno faceci są zwyrodnialcami myślącymi tylko o jednym.