3 l
19
Pewnego razu byli sobie mężczyźni i nekogirl. Żyli wspólnie, wesoło. Lecz pewnego czasu pojawiły się wilki. Pociągane ruchem ogonów nekogirls łapali je i urywali, przez co zostały im same uszka.
Na początku pocieszały się "Bez ogonka będzie łatwiej. Mniej wrażliwych punktów". Starały się żyć szczęśliwe, współnie z mężczyznami. Lecz pewnego razu znów przyszły wilki.
Mężczyźni nie chcąc kolejne tragedii utraty piękności swoich półnekogirls wybudowali fort wokół miast. Półnekogirl zaakceptowały to, gdyż były kochanymi zwierzątkami domowymi chłopów.
Lecz pewnej nocy za fort przyleciały nietoperze. Widząc kocie uszka gryzły je, myląc z małymi gryzoniami. W ten sposób powstały kobiety. Zapłakane, rozgoryczone utratą wszystkiego, co zadowalało mężczyzn, pozostało im dawania dotykania ciałka, gdyż tylko to ich zadowalało. Rozumiały, że to ich rola, by chłop był szczęśliwy, więc akceptowały los, jak i ból związany z tym, że podczas bliskiego stosunku oni są "brutalni".
Część wytrzymywała, a reszta uciekała z miast do lasu mieszkając wśród zwierząt. Niestety potrzeba genów XY, żeby gatunek się rozmnażał, więc pozostawione bezradne, chcąc się odegrać na brutalności chłopów, parzyły się z wilkami. Lecz każde ich dziecko nie przypominało chłopca, nekogirl, ani samego wilka. Tak, to były pierwsze psy i koty.
Rodziły się na przemian, czasem zwierzę, a czasem ludzka dziewczynka (rzadziej ludzki chłopiec), lecz młode dziewczynki były buntownicze. Na początku mówiły, że są podobne do chłopców, a ich pindolek po prostu nie urósł i są opóźnieni. Chłopców natomiast podrzucali pod ludzkie osady, gdyż matki i tak nie chciały niepotrzebnej śmierci własnych dzieci.
Jak dorastały, czuły coś dziwnego i wiedziały, że nie są jak chłopcy, ani chłopcy jak one, lecz nie mogły tego zaakceptować , że są inne, więc się buntowały. Niektórze po ich tzw. okresie buntu dawaly spokój, wracały do ludzkich osad, po czym godziły się zaspokajać mężczyzn, a te buntownicze tworzyły własne grupy i się nakręcały, że są wściekłe na te różnice, lecz jak to pokażą, to reszta się ich pozbędzie, więc cierpiały w środku z nienawiści.
Te, które poddały się po okresie buntu to dobre żony.
Które się nie poddały po okresie buntu to złe, zazdrosne i nerwowe, a te, które poddały się przed okresem (czyli nie uciekły do lasu) usługiwały każdemu. Lecz nie dochodziło do katastrof, bo każda z trzech rodzajów grup łączyło jedno- Urokliwość i wspólna historia, które pozwalała mieszanką psów i kotów mieszkać między nimi.
Nie było na początku aż tak różnorakich ras psów i kotów, gdyż to był początek ewolucji. Ale złe kobiety (zbuntowane), które ciągle kryły się w lesie i parzyły, nauczały swoje dzieci o ich celu, zemście i hańbie. Ale wraz z czasem geny się zmieniały, czy to od warunków lub środowiska. Z czasem przez te modyfikacje powoli ich prawdziwy cel zanikał, zapominając o swojej historii i tradycji. Zanim nastąpiła era pisma, utraciły całą swoją historię stając się zwierzątkami domowymi jak dzisiaj.
Kobiety zapomniały swojego pochodzenia.
Wraz z ogólnym dostępem do wiedzy i możliwość z komunikowania się z każdym starały się udowadniać mężczyzną, że w niczym się nie różnią, wykonując to samo, co oni. Te naprawdę zdesperowane, co nie chciały oddać się mężczyzną i przyjemności dziś są zwane feministkami i psują swoją historię i tradycję nekogirls.
Na początku pocieszały się "Bez ogonka będzie łatwiej. Mniej wrażliwych punktów". Starały się żyć szczęśliwe, współnie z mężczyznami. Lecz pewnego razu znów przyszły wilki.
Mężczyźni nie chcąc kolejne tragedii utraty piękności swoich półnekogirls wybudowali fort wokół miast. Półnekogirl zaakceptowały to, gdyż były kochanymi zwierzątkami domowymi chłopów.
Lecz pewnej nocy za fort przyleciały nietoperze. Widząc kocie uszka gryzły je, myląc z małymi gryzoniami. W ten sposób powstały kobiety. Zapłakane, rozgoryczone utratą wszystkiego, co zadowalało mężczyzn, pozostało im dawania dotykania ciałka, gdyż tylko to ich zadowalało. Rozumiały, że to ich rola, by chłop był szczęśliwy, więc akceptowały los, jak i ból związany z tym, że podczas bliskiego stosunku oni są "brutalni".
Część wytrzymywała, a reszta uciekała z miast do lasu mieszkając wśród zwierząt. Niestety potrzeba genów XY, żeby gatunek się rozmnażał, więc pozostawione bezradne, chcąc się odegrać na brutalności chłopów, parzyły się z wilkami. Lecz każde ich dziecko nie przypominało chłopca, nekogirl, ani samego wilka. Tak, to były pierwsze psy i koty.
Rodziły się na przemian, czasem zwierzę, a czasem ludzka dziewczynka (rzadziej ludzki chłopiec), lecz młode dziewczynki były buntownicze. Na początku mówiły, że są podobne do chłopców, a ich pindolek po prostu nie urósł i są opóźnieni. Chłopców natomiast podrzucali pod ludzkie osady, gdyż matki i tak nie chciały niepotrzebnej śmierci własnych dzieci.
Jak dorastały, czuły coś dziwnego i wiedziały, że nie są jak chłopcy, ani chłopcy jak one, lecz nie mogły tego zaakceptować , że są inne, więc się buntowały. Niektórze po ich tzw. okresie buntu dawaly spokój, wracały do ludzkich osad, po czym godziły się zaspokajać mężczyzn, a te buntownicze tworzyły własne grupy i się nakręcały, że są wściekłe na te różnice, lecz jak to pokażą, to reszta się ich pozbędzie, więc cierpiały w środku z nienawiści.
Te, które poddały się po okresie buntu to dobre żony.
Które się nie poddały po okresie buntu to złe, zazdrosne i nerwowe, a te, które poddały się przed okresem (czyli nie uciekły do lasu) usługiwały każdemu. Lecz nie dochodziło do katastrof, bo każda z trzech rodzajów grup łączyło jedno- Urokliwość i wspólna historia, które pozwalała mieszanką psów i kotów mieszkać między nimi.
Nie było na początku aż tak różnorakich ras psów i kotów, gdyż to był początek ewolucji. Ale złe kobiety (zbuntowane), które ciągle kryły się w lesie i parzyły, nauczały swoje dzieci o ich celu, zemście i hańbie. Ale wraz z czasem geny się zmieniały, czy to od warunków lub środowiska. Z czasem przez te modyfikacje powoli ich prawdziwy cel zanikał, zapominając o swojej historii i tradycji. Zanim nastąpiła era pisma, utraciły całą swoją historię stając się zwierzątkami domowymi jak dzisiaj.
Kobiety zapomniały swojego pochodzenia.
Wraz z ogólnym dostępem do wiedzy i możliwość z komunikowania się z każdym starały się udowadniać mężczyzną, że w niczym się nie różnią, wykonując to samo, co oni. Te naprawdę zdesperowane, co nie chciały oddać się mężczyzną i przyjemności dziś są zwane feministkami i psują swoją historię i tradycję nekogirls.