3
>Jesteś sobie autorem "sztuki wojny"
>Król chce cie zatrudnić jako generała
>O KURWANCKA, ZAJEBIŚCIE
>Wbijasz mu na chatę jak opieka społeczna do cyganów
>"Królu Cing Ciong, przybyłem"
>"Ooo jak fajnie, ty słuchaj ja ci ufam i tak dalej, ale weź mi wytrenuj kąkubiny na żołnierzy najpierw jak takiś fachura"
>ociehuj
>"DOBRA DAWAJ JE"
>Król przyprowadza dziewczynki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
>180 panienek staje przed tobą
>Dzielisz je na dwie równe grupy i wybierasz dwie konkubiny na dowódców
>"Dobra to ten W LEWO ZWROT"
>Grażyny mają z ciebie beke i żadna nie słucha
>"No ja pierdole, powinno wyjść inaczej"
> Może one głuche
>Powtarzasz jeszcze raz tylko głośniej "W LEWO ZWROT"
>Podśmiechujki trwają w najlepsze
>NO NIE. NO PO PROSTU KURWA NO NIE
>Zabijasz te dwie, które wybrałeś na dowódców
>Król frajer coś płacze w kącie że to były jego ulubione
>"Stul ryj lamusie, ja tu rządzę"
>Wybierasz dwie kolejne z pozostałych 178
>"W LEWO ZWROT"
>Wszystkie jakimś dziwnym trafem stały się nagle posłuszne
>Wychodzisz od króla z poczuciem spełnienia, satysfakcją i posadą generała
To nie jest dzida naukowa
0.14943695068359