54
Tak po swoich praktykach wiem, że praktykant to zazwyczaj więcej szkody niż pożytku dla zakładu pracy (czyt. dokładanie roboty osobie która się musi tobą opiekować i pilnować abyś nie odwalił jakiejś maniany typu podać pacjentowi potas w kroplówce na pełnej prędkości) i to po prostu kolejna forma nauki. 
Staż? (wywalmy stąd zawody regulowane -lekarz,prawnik, sędzia itp. bo one staż odbyć MUSZĄ i to jest trochę inna kwestia)  No wykonujesz już swoją pracę i masz już dyplom czyli jesteś odpowiedzialny więc powinni ci zapłacić - ile? Nie wiem ale nie jak komuś co 20 lat w danej firmie siedzi i trzeba to przełknąć bo każdy kto dorobił się sam, kiedyś startował z niczym. A wiecie jak się skończy to, że praktyki będą płatne dla praktykującego? Firmy wywalą wszystkie oferty i może nieliczne gdzie brakuje pracowników od wielu lat na coś takiego pójdą. Czyli zdobyć doświadczenie zawodowe będzie jeszcze trudniej. 
Nic tylko dej a robić to nie ma komu.
0.15101790428162