Dyskusje ogólne
3 l
8
Dlaczego do kurwy nędzy filmowcy robią sceny gdzie np w John Wick ma zmasakrowanego psa albo nie wiem Will Smith musi dusić psa zarażonego w Jestem Legendą! Co chcąc filmowcy tym osiągnąć szczerze? Bo dla mnie takie sceny to dla mnie za dużo. O ile filmy gdzie są flaki ludzkie na wierzchu np. szeregowcu ryanie to ujdzie jeszcze ale po chuj takie sceny szczerze ze zwierzętami. Możecie się śmiać ze mnie że jestem łzawa ciota ale kurwa ja nie mogę szczerze oglądać scen gdzie się zabija zwierzęta albo ryczę albo idę do drugiego pokoju bo nie wyrabiam psychicznie przez takie sceny.