Dyskusje ogólne
3 l
22
Przejdę odrazu do sedna sprawy,
Prowadzę research który męczy mnie juz kilka lat,
odnośnie jednego z moich ukochanych napojów "dzieciństwa".
Mianowicie chodzi o Lipton'a Red Ice Tea.
Nie ma owego napoju już na rynku polskim około 10lat +/-
I moje pytanie jest czy ktoś cokolwiek wie w jakim kraju europy ewentualnie świata (z możliwością sprowadzenia do polski) można owy napój dostać?
Mój research zatrzymał się na tym że "Lipton Red Ice Tea" jest dostępny w Afryce (RPA), tylko na bazie Rooibos'u i to tyle, a w prawdziwym naszym Red Ice tea był też wyciąg z guarany.
Również dotarłem że w Tajwanie istnieje "Lipton Red Ice Tea" - ale jest z posmakiem Pomarańczy,
a nie prawdziwego smaku którego szukam.
Pytając Bezpośrednio Liptona o to gdzie owy napój się podział dostałem odpowiedź że nie mogą zdradzić swoich planów marketingowych itp, i polecają mi jakiś tam inny zamiennik.
Pisząc również do żabki (bo Żabka czesto ma jakies układy z wiekszymi firmami na wypuszaczanie tego typu rzeczy na chwile testowo w akcjach "Orginals",
odpisali mi jakis syf ktory nie pomógł mi ani troche, że coś tam firma sama sie do nich zgłasza z propozycjami itp.)
Dodaje zdjęcia do pomocy w przypomnieniu owego napoju bogów z lat dzieciństwa,
Prowadzę research który męczy mnie juz kilka lat,
odnośnie jednego z moich ukochanych napojów "dzieciństwa".
Mianowicie chodzi o Lipton'a Red Ice Tea.
Nie ma owego napoju już na rynku polskim około 10lat +/-
I moje pytanie jest czy ktoś cokolwiek wie w jakim kraju europy ewentualnie świata (z możliwością sprowadzenia do polski) można owy napój dostać?
Mój research zatrzymał się na tym że "Lipton Red Ice Tea" jest dostępny w Afryce (RPA), tylko na bazie Rooibos'u i to tyle, a w prawdziwym naszym Red Ice tea był też wyciąg z guarany.
Również dotarłem że w Tajwanie istnieje "Lipton Red Ice Tea" - ale jest z posmakiem Pomarańczy,
a nie prawdziwego smaku którego szukam.
Pytając Bezpośrednio Liptona o to gdzie owy napój się podział dostałem odpowiedź że nie mogą zdradzić swoich planów marketingowych itp, i polecają mi jakiś tam inny zamiennik.
Pisząc również do żabki (bo Żabka czesto ma jakies układy z wiekszymi firmami na wypuszaczanie tego typu rzeczy na chwile testowo w akcjach "Orginals",
odpisali mi jakis syf ktory nie pomógł mi ani troche, że coś tam firma sama sie do nich zgłasza z propozycjami itp.)
Dodaje zdjęcia do pomocy w przypomnieniu owego napoju bogów z lat dzieciństwa,