9
Odcinek 1 - zostaje tylko jedna krótka scena, choć w książce wyglądała nieco inaczej ale jest wystarczająco podobna.
Odcinek 2 - znowu detale są inne, np. w książce przybywają w nocy, jesienią a pierwszy wita ich Eskel, no ale powiedzmy, że jest wystarczająco blisko.
Odcinek 3 - no co tu dużo mówić - jest chujowo. Co prawda część z tego co jest w odcinku nie jest sprzeczne z książką, ale po prostu było to pominięte - w książce mamy przeskok czasowy o rok do przodu.
Odcinek 4 - najdłuższy ze wszystkich, co prawda detale wszystkich scen są zupełnie inne i w kilku musiałem przedwcześnie ucinać dialogi aby uniknąć odniesień do rzeczy stworzonych przez netflixa - jak np. monolity. No ale jest trochę podobnie do tego co było w książce.
Odcinek 5 - właściwie jedyne co jest podobne to to, że Rience torturuje Jaskra i Yennnefer go ratuje - a wszystkie detale jak oraz gdzie to się działo są inne. No ale zostawiłem.
Odcinki 6, 7 i 8 - no tutaj już Netflix popłynął. Właściwie to zupełnie nic nie pokrywa się z książką za wyjątkiem nazw miejsc i postaci. Wszystko było do wyjebania.

Ja rozumiem zmieniać trochę na potrzeby serialu, ale jeśli z 7h serialu tylko 11 minut (2,66%) chociaż jakkolwiek pokrywa się z książką to czy to jeszcze adaptacja?
0.086169958114624