3 l
7
Wraca chłop na wsi pijany do domu. Zatacza się, potyka i jebs ryjem w rosnące przed domem drzewo. Myśli: kurwa znowu, nie no tak to nie będzie, wytnę to drzewo w pizdu i po problemie. Szuka piły w szopie, ale nie może znaleźć. Wtacza się do chałupy, tam przy stole w kuchni grzecznie siedzi nie mniej pijana od niego kobiecina. Ten drze na nią ryja:
Ch: Gdzie piła?!
K: Ja nie piła.
Ch: Gdzie piła kurwa!?
K: Ja nie piłaaa.
Ch: Kurwa mać, gdzie piła pytam, bo przypierdolę!!!
K: U sasiada.
Ch: A czemu sąsiadowi dała?!
K: Bo pijana była
Ch: Gdzie piła?!
K: Ja nie piła.
Ch: Gdzie piła kurwa!?
K: Ja nie piłaaa.
Ch: Kurwa mać, gdzie piła pytam, bo przypierdolę!!!
K: U sasiada.
Ch: A czemu sąsiadowi dała?!
K: Bo pijana była