13
Jako, że mam teraz sporo czasu i się nudzę stwierdziłem, że zrobię i pochwalę się taką figurką T-Rexa - Glina fimo oblepiona wokoło modelu z taśmy z kręgosłupem z drutu.
Chwalę się T-rexem :3
I korzystając z okazji sprzedam kilka ciekawostek o jaszczurzym tyranie. Zaczniemy od porównania z filmową wersją- Prawdziwy tyranozaur nie miał widocznych zębów, ale to dosyć logiczne, że zwierzęta nie żyjące w wodzie posiadają usta, oprócz tego oczywiście słynny słaby wzrok- tak naprawdę Tyranozur miał prawdopodobnie najlpeszy wzrok z wszystkich kiedykolwiek żyjących kręgowców i przy okazji jego oczy (wielkości pomarańczy) zaliczają się do największych wśród kręgowców i podobnie miał jeden z lepszych węchów. Kolejna sprawa to to, że jego nogi nie były tak długie jak w filmie i po jego obejrzeniu faktyczny wymiar nóg może wydawać się nieproporcjonalny. Jednak były bardzo umięśnione, kolumnowe i nadal długie oraz niezdolne do biegu... Zwierzę o takich rozmiarach i masie zrobiło by sobie krzywdę, ale nogi T-Rexa były na tyle długie, że samym spacerkiem poruszał się dosyć szybko i wystarczająco by dopaść swoje ofiary. I będąc przy kolumnowych nogach powiedzieć trzeba, że ogólnym problemem wizualizacji dinozaurów jest to, że przedstawiamy je bardzo kościście zapominając, że jest tam dużo miejsca na mięśnie oraz na organy zewnętrzne z tkanki miękkiej (jak te śmieszne rzeczy co mają indyki, grzebienie czy worki rezonansowe), ale obecnie teraz wiemy, że Rexuś był niezłym choncersem ;3
Chwalę się T-rexem :3
Chwalę się T-rexem :3
Chyba trzeba też powiedzieć o piórach. Wszystkie dinozaury mają w swoim kodzie genetycznym opcję piór, że tak się wyrażę- wspólny przodek wszystkich dinozaurów miał pióra. A czy T-Rex ma pióra? Ssaki mają coś podobnego, ale z sierścią i np. słonie czy ludzie ich nie mają- i tu jest problem bo każdy ssak choćby miał 1 włos jest uznawany za owłosionego, a ludzie pomijając włosy oczywiście dalej mają dużą liczbę włosów na ciele i to samo słonie może i małe i średnio użyteczne, ale są i to mimo wszystko w dużej ilości. Dodam, że pióra nie tylko grzeją, ale mogą chłodzić więc to, że był za duży na pióra i było za gorąco można wywalić plus jak mówiłem słonie mają może i mało, ale mają włosy będąc duże i w ciepłym klimacie. Mamy odciski skóry z ogona, nogi i podbrzusza pokazujące drobne okrągłe łuski, ale to są typowe części ciała, które nie posiadają i tak piór więc ja się skłonię to stwierdzenia, że Rex miał kilka piór (a raczej proto piór) wzdłuż grzbietu jak w ,,Prehistoric Planet" plus może wibrysy (Dinozaury prawdopodobnie posiadały wąsy tyle, że z piór) oraz młode prawdopodobnie były bardziej pierzaste. Będąc przy młodych dosyć ciekawe jest, że bycie choncersem jest etapem końcowym/dorosłym, a młodość to zupełnie inne zwierzę- lżej zbudowane, szybsze i możliwe, że polujące w swego rodzaju koalicjach, ale to niepotwierdzone w każdym razie to jakby grać rougem i przerzucić się na tanka.
Chwalę się T-rexem :3
Chwalę się T-rexem :3
Ostatnia sprawa, którą chcę omówić to szczęki. Zajebisty film, ale szkoda, że ludzie zaczęli się bać rekinów i je zabijać. A na poważne- zęby bardzo głęboko osadzone w czaszce przystosowane do rozrywania i miażdżenia, a szczęki przynajmniej w top 3 najsilniejszych wszechczasów. Jednak ta moc zaowocowała niemocą masturbacji- jego małe rączki prawdopodobnie uległy zredukowaniu by odciążyć przednią część ciała by głowa mogła być większa i rozbudować mięśnie szczęk. I przy okazji w kościach widać kość szczątkową po 3 palcu, a najdłuższy to środkowy (czy też drugi/dolny).
Chwalę się T-rexem :3
Chwalę się T-rexem :3
A teraz deser. Spino vs Rexio. To głupie, dziecinne i bezsensowne pytanie... Tyranozaur. To jak porównanie rycerza (XVw.) i samuraja- wiadomo, kto jest lepiej wyposażony, który jakie ma doświadczenia z czym i jak jego sprzęt się spisze, a jednak nigdy nie doszło do spotkania i nie było potrzeby walki. Ale trzeba zaznaczyć, że wynik pojedynku mimo jasnych szans to nigdy jedna strona nie ma 0% i to zawsze ,,konkretny osobnik przeciw konkretnemu przeciwnikowi w konkretnej sytuacji". Wiadomo kto ma większe szanse, ale trzeba brać pod uwagę każde jedno wydarzenie w każdej sekundzie z każdą myślą przeciwników i tu nawet nie ma co wyjaśniać jeśli ktoś wie co robi, albo akurat wpadł mu kamień w łapę to zabije i goliata. Ale jak mówiłem te zwierzęta nigdy się nie spotkały, zajmują różne nisze oraz walka byłaby niepotrzebnym ryzykiem dla obu przy takich wymiarach i pojedynek by wyglądał jak ten pierwszy między giganotozaurem i Rexy z ,,Dominion"- lekka przepychanka i Rexy uznała, że nie da rady lub, że nie warto i sobie poszła (Ten konkretny giga przekonał tego konkretnego t-rexa, że on jest silniejszy, ale sam nie ma co ryzykować pościgu).
0.070184946060181