58
Taka perełka dostała sporo plusów... Obiad za 100 zł skandal!
Obecnie minimalna to 2 397,04

Zanim ktoś się zesra, że popieram PiS? Nie. Nie popieram. Mają dużo więcej za uszami niż nawet nam się może wydawać. Ale jak mówimy o wydatkach na wpierdalanie, to je omówmy na jednym przykładzie. 

Poniżej mem który natchnął mnie do zrobienia tego wysrywu:
Długi meme polityczny.
Ale pamięć złotej rybki nie pozwala wam pamiętać czemu PO się musiało spakować? 
Długi meme polityczny.
"Afera podsłuchowa obnażyła prawdziwe twarze polskich polityków – są chamscy, butni i szastają publicznymi pieniędzmi. Nagrani „bohaterowie” nie mieli skrupułów, by wydawać nawet po kilkaset złotych za jeden obiad w najdroższych restauracjach. Dlaczego? Bo wiedzieli, że rachunek i tak pokryją podatnicy! Kiedy wszystko wyszło na jaw, zaczęli się mętnie tłumaczyć, przepraszać. A Radosław Sikorski (51 l.) zapewnił, że oddał część kwoty, jaką z pieniędzy MSZ wydał na alkohol podczas biesiady z Jackiem Rostowskim (63 l.). Tylko dlaczego część, a nie całość?! I dlaczego tylko on?!"
"1435 zł – tyle kosztowała kolacja Marka Belki (62 l.) z Bartłomiejem Sienkiewiczem (53 l.). 1352 zł zapłacił Radosław Sikorski za wykwintny obiad z Jackiem Rostowskim. 822 zł – jak ujawnił „Super Express” – to koszt kolacji Elżbiety Bieńkowskiej (50 l.) z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem (42 l.).
(...) 
Drogie wina po 500 zł za butelkę, szampana, krwistą polędwicę wołową, wątróbki z gęsi, comber z królika, opiekanego halibuta czy ośmiornicę."
"Politycy do tej pory nie widzieli w tym nic złego – twierdzą, że rozmowy były służbowe i mieli prawo wydać na nie państwowe pieniądze." 
Przy czym to są tylko ujawnione rachunki przez aferę podsłuchową. 


Tekst pochodzi z artykułu 
https://www.fakt.pl/polityka/ile-wydali-polityce-afery-podsluchowej-kto-placi-w-sowa-i-przyjaciele/t5eemhj
Sama afera była grubszą sprawą. Przedstawione wydatki to kropla w morzu niegospodarności i dosłownie kradzierzy. 
Popieram PiS? Ni chuja. Ale 100 zł w dzisiejszych czasach które jest pokazane jako "straszny skandal" a nie pamięta się o 1500 kiedy pensja wynosiła 1600?

Szanujmy się chociaż na tyle, żeby mówić o prawdziwej aferze, a nie o obiedzie za 100 zł. 

PIS ma na koncie Orlen, respiratory, maski, wybory kopertowe, afery które będą wychodzić przez kolejne lata...

Ale nie dajcie się w chuja zrobić. Szukajcie informacji póki są one dostępne. Coraz trudniej znaleźć informacje "z przeszłości". 
0.16496014595032