3 l
7
Pewna sierotka siedziała pod murem miejskim i przędła. Wtem ujrzała, jak ze szczeliny w murze wyszła zielona żabka. Sierotka szybko rozpostarła obok siebie niebieską jedwabną chustkę, gdyż żabki bardzo to lubią. Gdy tylko żabka ujrzała niebieską chustkę, zawróciła, a po chwili przyszła znowu niosąc małą, złotą koronę, którą położyła na chustce, i znów zawróciła.
Dziewczynka podniosła koronę, która błyszczała pięknie i była misternej roboty.
Po chwili żabka przyszła po raz drugi, a gdy nie ujrzała już korony, podpełzła do muru i z rozpaczy poczęła bić o niego głową, aż padła martwa na ziemię.
Dziewczynka podniosła koronę, która błyszczała pięknie i była misternej roboty.
Po chwili żabka przyszła po raz drugi, a gdy nie ujrzała już korony, podpełzła do muru i z rozpaczy poczęła bić o niego głową, aż padła martwa na ziemię.
A gdyby dziewczynka nie ruszała korony, żabka z pewnością wyniosłaby z ukrycia wiele jeszcze ze swoich skarbów.