Dyskusje ogólne
3 l
15
Siema, czy mógłby ktoś jak dla prostego człowieka wytłumaczyć, jak należy postępować by się nie wjebać w coś?
Sytuacja wygląda następująco: mam autko w leasingu, zaparkowałem na parkingu na drodze publicznej (SPPN Warszawa) i ktoś uszkodził zderzak, maske i reflektor, po czym spierdolił. Kamer raczej nie ma, i mała szansa na znalezienie sprawcy. Zgłosiłem już sprawę na policję, do ubezpieczyciela i leasingodawcy. Czekam teraz na nadanie numeru sprawy i prowadzącego.
Leasingodawca zaproponował naprawę AC regres. Ubezpieczyciel kazał najpierw na policję się zgłosić. Auto chciałbym naprawić i najlepiej, żebym nie utracił zniżek przez to. Jak temat rozwiązać, na co uważać? Czytałem, że w takiej sytuacji przed utratą zniżek chroni mnie art 106 ust 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych
To moja pierwsza szkoda naprawiana z AC, pierwsze auto w leasingu, 8lat jeździłem bez w ogóle używania ubezpieczenia i jestem mocno zielony w temacie, a nie chce dać sie podpuścić. Dzięki za pomoc i wypierdalam
Sytuacja wygląda następująco: mam autko w leasingu, zaparkowałem na parkingu na drodze publicznej (SPPN Warszawa) i ktoś uszkodził zderzak, maske i reflektor, po czym spierdolił. Kamer raczej nie ma, i mała szansa na znalezienie sprawcy. Zgłosiłem już sprawę na policję, do ubezpieczyciela i leasingodawcy. Czekam teraz na nadanie numeru sprawy i prowadzącego.
Leasingodawca zaproponował naprawę AC regres. Ubezpieczyciel kazał najpierw na policję się zgłosić. Auto chciałbym naprawić i najlepiej, żebym nie utracił zniżek przez to. Jak temat rozwiązać, na co uważać? Czytałem, że w takiej sytuacji przed utratą zniżek chroni mnie art 106 ust 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych
To moja pierwsza szkoda naprawiana z AC, pierwsze auto w leasingu, 8lat jeździłem bez w ogóle używania ubezpieczenia i jestem mocno zielony w temacie, a nie chce dać sie podpuścić. Dzięki za pomoc i wypierdalam