27
I o huj chodzi? U góry jest aktorstwo, gdyby przysłuchać się przekazowi, to jednak kurwa mające zwrócić uwagę na godność człowieka, na to, jak się kurwimy każdego dnia, że bycie suką nie jest "kul", jak łatwo się zatracić w alko. Nie widzę w tym nic złego. Szukanie sensacji na siłę.

A na dole mamy spierdolenie, które każą nam pod groźbą szykan, "mowy nienawiści" szanować i uznać za normę.

I żeby nie było, w pierwszym widzę dobro, chęć pomocy drugiemu człowiekowi, na dolę nie widzę by ktoś kogoś krzywdził, raczej osobę potrzebującą pomocy.
Baba w klatce?
0.2772388458252