3 l
18
Końcówka tripa do wrocka : znalazłem chleb, sklep z dobrym alkoholem i oddałem w tramwaju bilet ważny jeszcze dobę randomowemu gościowi któremu automat odmawiał zakupu biletu. Z rana przesiadam się w auto wiec na uj mi to, a gość może zaoszczędzi na mandacie. Pamiętacie : bądźcie dobrzy dla innych, bo to może kiedyś wam xiaomi nawali w tramwaju.
A i kupiłem se słuchawki w lombardzie, a Ukraińcy za mną sprzedawali hurtowo jumane kapsułki do prania w siatkach z ikei. Fajnie tu macie XD
A i kupiłem se słuchawki w lombardzie, a Ukraińcy za mną sprzedawali hurtowo jumane kapsułki do prania w siatkach z ikei. Fajnie tu macie XD