21
Hej, mam nietypowy problem. Ostatnio byłem w sklepie ccc i nie mogłem znaleźć butów na mój rozmiar stopy. Wypatrzyłem takie jedne, podchodzę do ekspedientki i mówię, czy by nie miała większych rozmiarów, ona patrzy na pudełko, tam jest rozmiar 48 i mówi, "mamy większe, jaki rozmiar konkretnie pan potrzebuje?", a ja mówię, że 54. Ona robi wielkie oczy, uśmiecha się, przygryza wargę i rozpinając koszulę mówi, że takich dużych to nie mają, ale coś pomyśli. Woła koleżanki, razem gadają, chichoczą i co chwila patrzą na moje stopy. W końcu wraca tamta i wręcza mi adres i mówi bym przyszedł do niej wieczorem to podzwoni po innych placówkach sieci ccc i gdzieś może będą mieli. Kazała też przynieść prezerwatywy, bo podobno jakoś pomagają w dokładnym dopasowaniu obuwia. Myślicie, że warto iść? I jakby to nie wyszło, to znacie jakieś inne sklepy, gdzie ludzie z dużymi stopami nie są dyskryminowani i traktowani jak jakieś dziwolągi?
0.1353771686554