Humor
3 l
175
Mam w robocie mechanika, holendra (obrazek powyżej), który pojawia się tylko jak idzie wszystko dobrze. Wtedy zaczyna sprawdzać, mierzyć, kombinować aż czegoś nie spierdoli XD przysięgam, jak przychodzi do nas na 8 rano i widzę co robi to odpalam tą zabawną muzyczkę z Benny Hilla i podziwiam. Oczywiście jak mamy problemy to nawet nie zajrzy, a jak zajrzy to zaraz wychodzi, więc chuj a nie mechanik. A dziś zobaczyłem to w pracy:
Prawdopodobnie zapchany filtr nie przepuszczał wystarczająco dużo powietrza XD