64
Dlaczego czekam tyle na sorze? Wyjaśnienie - Edudzida
Na sorze funkcjonuje coś takiego jak Triage (czyt. triaż) czyli każdemu pacjentowi przypisuje się priorytet w udzielaniu pomocy. Czyli tak naprawdę na sorze nie ma jednej kolejki a 5 różnych. 

Przykładowe urazy/schorzenia/choroby itp. przyporządkowane do odpowiednich kolorów 

Czerwony - pacjent przyjechał karetką, zatrzymanie krążenia, nie oddycha, krwotok urazowy śródczaszkowy, itp. STAN ZAGRAŻAJĄCY BEZPOŚREDNIO ŻYCIU, ciężki krwotok wywołany np przerwaniem ciągłości tętnicy. 

Pomarańczowy - np. gość z zawałem serca, nieurazowym wylewem do jamy czaszki itp. Duża rana wymagająca szybkiego zaopatrzenia z dużym krwotokiem, złamanie otwarte, zatrucie lekami lub grzybami, obrażenia miednicy i kręgosłupa, epizod hipo/hiperglikemii

żółty - np. odmorżenia, duszność, gorączka powyżej 38C, hipotermia 32-35C, noworodki i niemowlęta (co by się nie działo domyślnie są tu wsadzane) 

Zielony - ból ucha, brzucha, skręcona kostka, złamana ręka bez otwartego złamania itp. Ból głowy bez zaostrzonych objawów. 

niebieski - Sor jak izba przyjęć, czekający za skierowaniem lub ze skierowaniem przyjęcia do szpitala, tutaj można sobie nawet 8h posiedzieć 


Także siedzieć na sor 4 godziny ze złamaną ręką to nie jest wcale przesada, pacjentów jest mnóstwo, niektórzy jak się im nie pomoże w te 10 minut to się wykrwawią i umrą, złamanie za 4godziny będzie takie samo (wiem że boli i to przykre ale ludzie się nie rozdwoją). 

źródło: https://www.szpitaljanowlubelski.pl/218/procedura-przyjecia-pacjenta-w-sor.html
0.14795303344727