Hobby
3 l
53
Cześć dzidki!
Dzisiaj dzień 7 mojej podróży przez wyzwanie. Zyskałem nową umiejętność potrafię zrobić diamentowe pompki (diamond push ups). Z bieganiem dalej lipa wczoraj przebiegłem 7km w 46 minut. Także lekki progres jest. Jestem nawodniony, ryż i kurczak to moje główne źródło energii, do tego wjedzie czasem banan, jabłko, jakiś "skyr" lub batonik musli (coś co ma cukry jem przed bieganiem). I ostatnie postanowiłem, że zmieniam trochę tryb działania, teraz zamiast biegania co drugi dzień robię rower. Uczę się w takzwanym międzyczasie stania na rękach. Pozdrawiam cieplutko z rodzinką, sayonara!
Dzisiaj dzień 7 mojej podróży przez wyzwanie. Zyskałem nową umiejętność potrafię zrobić diamentowe pompki (diamond push ups). Z bieganiem dalej lipa wczoraj przebiegłem 7km w 46 minut. Także lekki progres jest. Jestem nawodniony, ryż i kurczak to moje główne źródło energii, do tego wjedzie czasem banan, jabłko, jakiś "skyr" lub batonik musli (coś co ma cukry jem przed bieganiem). I ostatnie postanowiłem, że zmieniam trochę tryb działania, teraz zamiast biegania co drugi dzień robię rower. Uczę się w takzwanym międzyczasie stania na rękach. Pozdrawiam cieplutko z rodzinką, sayonara!