11
Witam
Wyobraźcie sobie sytuację, w której czeka Was podróż samolotem. Wsiadacie na pokład, zajmujecie miejsce po środku, zakładając że miejsca są po 3 osoby w rzędzie i przerwa, po lewej i prawej siadają atrakcyjne dziewczyny. Przed lotem, nawpierdalaliście sie czegoś bąkotwórczego, i po wzbiciu się w powietrze czujecie narastającego purozaura.
Jak sobie z tym radzicie? Bąki będą Was nawiedzać całą podróż. Jaką technikę obieracie?
Bezpardonowy pierd, wciskanie smrodu dupą w obicie fotela czy może taktyczne wyjście do toalety?
Zapraszam do dyskusji.
0.068091869354248