Humor
3 l
9
Przez brak odpowiedniego klucza doszło do eksplozji tak potężnej, że wysadziła ważącą 750 ton pokrywę silosu. Ogromna głowica jądrowa wyleciała w powietrze, ale cud sprawił, że nie doszło wtedy - w 1980 roku - do katastrofy atomowej, która mogła zabić miliony ludzi.
Była połowa września 1980 roku. W kompleksie startowym 374-7 niedaleko niewielkiego miasteczka Damascus w stanie Arkansas (południowo-wschodnia część USA) przeprowadzona miała zostać rutynowa kontrola gotowości jednej z rakiet Titan II. To rakietowe pociski balistyczne na paliwo ciekłe, które miały przede wszystkim odstraszać Związek Radziecki od ataku, ale i w razie potrzeby móc uderzyć w przeciwnika. Amerykanie wyprodukowali 54 rakiety Titan II i rozlokowali w podziemnych silosach na terenie trzech stanów - Arkansas, Arizona i Kansas. Pociski mogły przelecieć 15 tys. km i przenosiły niezwykle śmiercionośną broń - głowice jądrowe W53 o mocy aż 9 megaton. To jedna z najpotężniejszych broni atomowych, które stworzyły USA, jakieś 600 razy mocniejsza niż bomba uranowa Little Boy, którą zrzucono w 1945 roku na Hiroszimę.
Była połowa września 1980 roku. W kompleksie startowym 374-7 niedaleko niewielkiego miasteczka Damascus w stanie Arkansas (południowo-wschodnia część USA) przeprowadzona miała zostać rutynowa kontrola gotowości jednej z rakiet Titan II. To rakietowe pociski balistyczne na paliwo ciekłe, które miały przede wszystkim odstraszać Związek Radziecki od ataku, ale i w razie potrzeby móc uderzyć w przeciwnika. Amerykanie wyprodukowali 54 rakiety Titan II i rozlokowali w podziemnych silosach na terenie trzech stanów - Arkansas, Arizona i Kansas. Pociski mogły przelecieć 15 tys. km i przenosiły niezwykle śmiercionośną broń - głowice jądrowe W53 o mocy aż 9 megaton. To jedna z najpotężniejszych broni atomowych, które stworzyły USA, jakieś 600 razy mocniejsza niż bomba uranowa Little Boy, którą zrzucono w 1945 roku na Hiroszimę.