2
Tej, mam scenariusz na serial.
No to dawaj, kręcimy.
Ale jest jeden problem...
Jaki? 
Nie mam imion i nazw dla miejscowości...
Wymyśl jakieś....
Ale znam tylko swoje "Bob".
No to już masz....
No ale nie mogą wszystkie postaci nazywać się "Bob".
Ja jestem Karen.
No dalej Bob i Karen to trochę za mało....
To chuj, wykupimy se prawa do imion i nazw od kogoś... *Rzuca rzutką w tarczę*
Od starego chciwego chujka?
Dobra kurwa, dawaj. 

Tak właśnie powstają seriale od Nigerflixa i Amasrona.
0.27294111251831