74
Siema dzidki. Kloce się z ojcem o wbijanie kierkunow na pierwszeństwie łamanym. Oczywiście teraz jest prosto - zmieniasz kierunek lub tor jazdy to wbijasz, ale ojciec mowi mi ze kiedys sygnalizowało sie opuszczenie drogi z pierwszeństwem. tj. jadąc na pierwszenstwie łamanym (np w lewo) nie wbijasz, ale jadąc prosto (tj. opuszczajac drogę z pierwszeństwem) juz tak. Pomijając zupelny debilizm takiego rozwiązania i odporny na moje na argumenty łeb ojca - czy kiedyś faktycznie tak bylo, czy to jakaś błędna interpretacja? Płace w kamieniu bo się dorobiłem, ale jestem cebulą.
0.067052125930786