15
Terere  czyli yerba na zimno
Bierzemy yerbe jaka kto ma i lubi, wsypujemy do naczynia  około 3/4 objętości. Wsadzamy bombile opcjonalnie  dodajemy liście mięty, plasterek cytryny i kostki lodu i zalewamy ro lodowatą wodą. Pierwsze zalanie całkowicie zostanie wchłonięte przez susz każde następne można pić od razu. Zalewamy i pijemy, zalewamy i pijemy... I tak w koło Macieju. Jedna szklanka starcza mi na cały dzień i przepuszczam przez nią około 2 do 3 litrów wody. Pod koniec smak jest zdecydowanie mniej intensywny niż na początku.  Ja piję tylko terere nie przepadam za yerbą na ciepło. W upalne dni nie wiem czy jest coś lepszego co gasi pragnienie nawet piwo.  Opcjonalnie zamiast wody można użyć soku albo piwa albo dowolnego płynu. Naczynie w którym piję się terer to guampa i jest wykonana z rogu bawolego ale w tej roli zwykła szklanka sprawdzi się równie do rzeczy. 
0.083504199981689