Wiedza
3 l
62
Drogie dzidki. Anon 25L. zmieniam prace po roku na produkcji (chemia, zmieniam na inną chemię) generalnie ta sama stawka ale bez premii które były w poprzedniej. Znów jest stres, bo człowiek by chciał znaleźć coś, gdzie już faktycznie zostanie. Zmieniam bo aktualne miejsce ssie, młodzi to największe zło tego świata, i o co byś się nie zapytał to masz się domyślać (pomijam wudłuiżanie dania podwyżki za uprawnienia). Jak jest waszym zdaniem. Zagryźć zeby i robić w kompletnej chujni za lepszy hajs, czy zarabiać mniej ale w spokojnym miejscu?